Zbigniew Załuski. Urodzony na Ukrainie jeden z fundamentów intelektualnych polskiego komunizmu. „Siedem polskich grzechów głównych” to jego najbardziej chyba znane dzieło. Wydane w 1962 roku, miało z jednej strony rozprawić się z mitem samobójczych wariatów – Polaków, którzy z szablami szli na czołgi i wysadzali swoje reduty w akcie protestu przeciwko złemu światu, ale z drugiej strony miało ugruntować przekonanie, że wyłącznie w symbiozie z radziecką Rosją Polska ma historyczną szansę na autentyczną wolność.
Od razu uprzedzę: ten drugi aspekt brzmi dzisiaj kuriozalnie, ale w książce Załuskiego – wręcz groźnie. Mimo wszystko warto samodzielnie zobaczyć, jaki klimat intelektualny wówczas panował w elitach polskiej partii robotniczej, zjednoczonej w dodatku. To było naprawdę szczere, głębokie przekonanie o dziejowej konieczności ostatecznego zwycięstwa komunizmu.
Przeczytać warto, ale czy trzeba? No nie, nie trzeba. Choć muszę być uczciwy: to jest naprawdę atrakcyjnie napisana rzecz.
No Comments
Comments are closed.